Archiwum Autora: Sławomir Czarnecki

Kwestionuj wszystko. Od czasu do czasu

„A jeśli marketing nie ma sensu?”. Clickbaitowy tytuł wpisu, prawda? Ale przede wszystkim, z powagą zadane pytanie. Jeśli tak, to pewnie się zastanawiasz: Co mi się stało? No właśnie. Od lat zajmuję się promocją kultury, napisałem o tym książkę, mam swój udział w konferencji Marketing w kulturze. I teraz co? Przeczytałem publikację Anny Gizy o społecznej historii marketingu i rzucę wszystko, czym się dotąd zajmowałem? Czy może…

A jeśli marketing nie ma sensu?

Marketing jest zjawiskiem społecznym i historycznym. Powstał w określonych warunkach, w konkretnym miejscu i czasie. W Stanach Zjednoczonych w XX wieku. Czy to ma konsekwencje? Ogromne.

Promocja czytelnictwa? Wątpię

Na blogu Książki na ostro ukazał się ostry tekst o festiwalach literackich i promocji czytelnictwa. Dobrze, bo wokół „promocji czytelnictwa” jest tyle zamieszania, że trzeba o tym dyskutować, i to stanowczo. Od dawna sobie obiecuję, że się za to wezmę na Widowni, ale temat przytłacza tak bardzo, że pozostaję na etapie snucia ambitnych planów. Chcę na przykład wypisać z książki „Szwecja czyta. Polska czyta” wszystkie podawane tam wyjaśnienia, dlaczego Szwecja czyta, a Polska raczej nie czyta….

Jak zwiększyć uczestnictwo w kulturze?

Edukacja kulturowa! I artystyczna, nie zapominajmy o artystycznej!! Promocja czytelnictwa. Więcej środków na konkursy grantowe. Ustawa o jednolitej cenie książki. To na pewno zwiększy uczestnictwo w kulturze. Podniesie poziom czytelnictwa. Rozwiąże problem, a problem to: słaba edukacja, za mało promocji, brak kampanii społecznych, cherlawy rynek książki… A jeśli, gdy pomyśleć fundamentalnie i dalekowzrocznie, problem i jego rozwiązanie są gdzie indziej? Kiedyś mnie to uderzyło, męczyło potem przez jakiś czas, a teraz wraca…

Jeszcze tu wrócę

Od pewnego czasu na blogu nie pojawiają się nowe wpisy. Ale jestem aktywny na Facebooku i na Twitterze. Jeżeli (w końcu) opublikuję nową notkę, na pewno poinformuję o tym w newsletterze (zapisy na dole strony). Dziękuję za uwagę, wracam do przerwy.