Archiwum Kategorii: marketing

Studium studium przypadku

Pamiętam dokładnie, kiedy to się stało. Jesienny wieczór. Sopot. Przyciemnione światła, piękny widok na zatokę, sala pełna ludzi. Przegląd najlepszych kampanii reklamowych i PR-owych, które zdobyły nagrody na Festiwalu Reklamy w Cannes.

Czego nie widać

Plakat teatralny jako sztuka? Tak. Plakat teatralny jako narzędzie promocji? Nie wiem. To zależy. Niekoniecznie. Tak w skrócie można podsumować poprzedni wpis. A teraz pójdźmy dalej i zastanówmy się, dlaczego – mimo uzasadnionych wątpliwości – plakatowanie nadal jest popularne? Dlaczego łatwiej uzyskać na nie środki i cieszy się ono większą aprobatą niż np. reklama internetowa?

Plakat teatralny – sentyment czy konieczność?

Plakaty i afisze teatralne mają długą i piękną tradycję. Plakaty teatralne to sztuka. Ale czy plakaty sprzedają? Czy to dobry sposób na promocję spektaklu, zapełnienie widowni? Kiedy warto plakatować? To fascynujący temat dla osób z działów promocji teatrów. Ale i pozostałych może zainteresować, bo, jak się przekonacie, plakat teatralny to dobry pretekst do rozmowy o marketingu kultury i o strategii.

Zajmuję się promocją kultury

W wywiadzie z Pawłem Potoroczynem, dyrektorem Instytutu Adama Mickiewicza padają takie zdania: „W IAM obowiązuje zakaz używania słowa „promocja”. Promocja kojarzy się z przecenami w hipermarkecie. My nie mamy przecenionych produktów. Dziś termin „promocja” kojarzy się albo z krótkim okresem przydatności do spożycia, albo z propagandą. „Promocja” już niczego nie sprzedaje, bo rozgarnięta część publiczności – ta, do której aspirujemy – jest immunizowana na propagandę, umie ją błyskawicznie…