Archiwum Tagu: czytelnictwo

Promocja czytelnictwa? Wątpię

Na blogu Książki na ostro ukazał się ostry tekst o festiwalach literackich i promocji czytelnictwa. Dobrze, bo wokół „promocji czytelnictwa” jest tyle zamieszania, że trzeba o tym dyskutować, i to stanowczo. Od dawna sobie obiecuję, że się za to wezmę na Widowni, ale temat przytłacza tak bardzo, że pozostaję na etapie snucia ambitnych planów. Chcę na przykład wypisać z książki „Szwecja czyta. Polska czyta” wszystkie podawane tam wyjaśnienia, dlaczego Szwecja czyta, a Polska…

Jak zatrzymać spadkowy trend w czytelnictwie?

Jak zatrzymać spadkowy trend w czytelnictwie? Właśnie poznałem jeden ze sposobów. Trzeba napisać, że spadkowy trend w czytelnictwie został zatrzymany. Kilka dni temu świat (osób zainteresowanych czytelnictwem w Polsce) obiegła wiadomość na temat wyników badania „Stan czytelnictwa w Polsce w 2014 roku”. Dokładniej, ta wiadomość dotyczyła jednocześnie wyników badania i efektów realizacji Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa 2014 – 2020.

Dobre pomysły na promocję czytelnictwa

Po krótkim przeglądzie złych pomysłów na promocję czytelnictwa, przyszedł czas na pomysły dobre. Bo ile można narzekać (chociaż to takie przyjemne i wciągające). Witaj przygodo! To tak dla kontrastu z pomysłami, które opierają się na nakazywaniu, apelowaniu i szantażowaniu (nr 1, 2, 3 z poprzedniego wpisu). W kampanii sieci księgarni Steimatzky jest tylko obietnica przygody. Elegancko podana. I wystarczy. Become someone else Sympatyczną akcję bibliotekarek z Lublina wrzucam, żeby wymazać złe…

5 pomysłów na promocję czytelnictwa, których nie rozumiem

Jak to się dzieje, że kultura – matecznik kreatywności – nie ma szczęścia do dobrych kampanii reklamowych? Gdy przychodzi do promowania takiego na przykład czytelnictwa okazuje się, że koncept najbliższy jest pomysłowi na reklamę, dajmy na to, dezodorantów. Czyli, najpierw zawstydzić, a potem pokazać, że dzięki dezodorantowi/książce staniesz się atrakcyjny. Żeby chociaż „intelektualnie atrakcyjny”, ale nie. Drugim pomysłem na promowanie czytelnictwa jest porzucenie wszelkich subtelności, rezygnacja z zachęcania, pokazywania korzyści…

Prezydent z książką

Władza ustawodawcza i partie trochę się ociągają, za to dostałem zdjęcie z Kancelarii Prezydenta RP. Przypomnę, zainspirowany wypowiedzią dyrektora Biblioteki Narodowej („W Polsce politycy nie fotografują się z książką – PR-owcy im odradzają, bo to się źle kojarzy.”) proszę biura prasowe polityków o zdjęcia z książką. Może takie fotografie przestaną się źle kojarzyć, gdy będzie ich dużo w sieci, gdy pojawi się na nie zapotrzebowanie? Ty też…