Archiwum Tagu: marketing kultury

Studium studium przypadku

Pamiętam dokładnie, kiedy to się stało. Jesienny wieczór. Sopot. Przyciemnione światła, piękny widok na zatokę, sala pełna ludzi. Przegląd najlepszych kampanii reklamowych i PR-owych, które zdobyły nagrody na Festiwalu Reklamy w Cannes.

Po co kulturze promocja?

W ciekawym i wielowątkowym wywiadzie z Małgorzatą Omilanowską znalazło się nieco miejsca dla tematu promocji kultury. To cieszy, choć radość jest przyćmiona smutkiem. Bo temat został potraktowany stereotypowo, a funkcja promocji zrozumiana dość wąsko. Już w samym pytaniu, które wywołuje temat, widzimy silne założenie. Postawienie znaku równości między działaniami promocyjnymi, a urynkowieniem kultury.

Czy PR jest kulturze koniecznie potrzebny? (rozwiązanie trudności)

Na czym to skończyliśmy? Na zdaniu „Masz coś ważnego do powiedzenia, zrób wszystko co potrzebne, żeby inni mogli to usłyszeć.” Tak w skrócie brzmi uzasadnienie potrzeby, a nawet powinności, stosowania public relations w kulturze/sztuce. Pora przejść do rozwiązania trudności, których wstępny katalog pojawił się przy okazji postawienia problemu. Nie będę ich omawiał punkt po punkcie, jak tego wymaga rygorystyczna forma quaestiones disputatae. Pamiętajcie, że to szkic, a nie wyczerpujące…

Czy PR jest kulturze koniecznie potrzebny? (postawienie problemu)

Dobra sztuka obroni się sama, Kto chce – ten sam dotrze do wartościowych treści, Ja nie dbam o wizerunek, To tylko PR – a nie prawdziwa sztuka, Promowanie własnej twórczości uwłacza artyście… Public relations do kultury nie pasuje. Wiele razy słyszałem podobne zdania i zastanawiałem się: skąd ta niechęć? A może, jawni i skryci, przeciwnicy public relations w kulturze mają rację? Niedawne spotkanie ze studentami kulturoznawstwa…