Archiwum Tagu: promocja czytelnictwa

Promocja czytelnictwa? Wątpię

Na blogu Książki na ostro ukazał się ostry tekst o festiwalach literackich i promocji czytelnictwa. Dobrze, bo wokół „promocji czytelnictwa” jest tyle zamieszania, że trzeba o tym dyskutować, i to stanowczo. Od dawna sobie obiecuję, że się za to wezmę na Widowni, ale temat przytłacza tak bardzo, że pozostaję na etapie snucia ambitnych planów. Chcę na przykład wypisać z książki „Szwecja czyta. Polska czyta” wszystkie podawane tam wyjaśnienia, dlaczego Szwecja czyta, a Polska…

Kultura (w) komunikacji

Zdarza Wam się czytać w autobusie w drodze do pracy? Nie tylko Wam. W publikacji Kultura miejska w Polsce z perspektywy interdyscyplinarnych badań jakościowych z 2010 roku autorzy piszą o nowych rodzajach aktywności kulturalnej: Aktywność kulturalna coraz częściej przenosi się do środków transportu, bywa coraz częściej transportowa – odbywa się w tramwajach, pociągach, autobusach, po drodze na piechotę do szkoły albo do pracy. Niemal wszyscy dysponują odtwarzaczami mp3, wielu ma…

Dobre pomysły na promocję czytelnictwa

Po krótkim przeglądzie złych pomysłów na promocję czytelnictwa, przyszedł czas na pomysły dobre. Bo ile można narzekać (chociaż to takie przyjemne i wciągające). Witaj przygodo! To tak dla kontrastu z pomysłami, które opierają się na nakazywaniu, apelowaniu i szantażowaniu (nr 1, 2, 3 z poprzedniego wpisu). W kampanii sieci księgarni Steimatzky jest tylko obietnica przygody. Elegancko podana. I wystarczy. Become someone else Sympatyczną akcję bibliotekarek z Lublina wrzucam, żeby wymazać złe…

5 pomysłów na promocję czytelnictwa, których nie rozumiem

Jak to się dzieje, że kultura – matecznik kreatywności – nie ma szczęścia do dobrych kampanii reklamowych? Gdy przychodzi do promowania takiego na przykład czytelnictwa okazuje się, że koncept najbliższy jest pomysłowi na reklamę, dajmy na to, dezodorantów. Czyli, najpierw zawstydzić, a potem pokazać, że dzięki dezodorantowi/książce staniesz się atrakcyjny. Żeby chociaż „intelektualnie atrakcyjny”, ale nie. Drugim pomysłem na promowanie czytelnictwa jest porzucenie wszelkich subtelności, rezygnacja z zachęcania, pokazywania korzyści…