Archiwum Tagu: uczestnictwo w kulturze

Promocja czytelnictwa? Wątpię

Na blogu Książki na ostro ukazał się ostry tekst o festiwalach literackich i promocji czytelnictwa. Dobrze, bo wokół „promocji czytelnictwa” jest tyle zamieszania, że trzeba o tym dyskutować, i to stanowczo. Od dawna sobie obiecuję, że się za to wezmę na Widowni, ale temat przytłacza tak bardzo, że pozostaję na etapie snucia ambitnych planów. Chcę na przykład wypisać z książki „Szwecja czyta. Polska czyta” wszystkie podawane tam wyjaśnienia, dlaczego Szwecja czyta, a Polska…

Czy nie przeceniamy znaczenia kultury uczestnictwa?

Właśnie ukazała się publikacja „Edukacja kulturalna i medialna. Nowe trendy i wyzwania.” przygotowana przez Grzegorza Stunżę (Edukator Medialny) i wydana przez Instytut Kultury Miejskiej. Polecam zamieszczone w niej rozmowy (m.in. o grywalizacji i wizualizacji danych) oraz artykuły. Miałem przyjemność napisać krótki tekst do działu „Komentarze” i dzięki zadanym przez Grzegorza pytaniom uporządkować kilka myśli, które od pewnego czasu nie dają mi spokoju. Tekst wrzucam na blogu, ponieważ bardzo mnie interesuje, co…

Polacy nie interesują się kulturą

„Polacy zgodnie przyznają, że nie interesuje ich kultura i sztuka.” „Polacy wciąż na bakier z kulturą.” Zdecydowanie największą popularnością wśród Polaków cieszą się imprezy i wydarzenia kulturalne mające charakter rozrywkowy i towarzyski.” Ach ci Polacy. Bardzo się smucę, gdy czytam takie doniesienia w mediach. Z troską pochylam nad komunikatami z badań. Czy martwi mnie słaba kondycja kulturalna Polaków? Nie, bo z takich doniesień i badań nie dowiaduję się o niej zbyt…

Robiłem zdjęcia w muzeach

Robiłem zdjęcia w muzeach. Na pamiątkę, jako notatki, a czasem bez żadnego powodu. To dobrze czy źle? Wyrazić skruchę czy uznać, że nie było w tym nic niestosownego? Do takich wyznań i dylematów skłoniła mnie lektura dyskusji o zakazie fotografowania w muzeach, która toczy się na Historia i Media, Co nas uwiera i Kultura 2.0. Zachęcam do prześledzenia całej dyskusji (spis linków znajdziecie na dole notki). Zaczęło się od wątpliwości autora Historia i Media, który pisze między…

Czy sieciowy flaneryzm jest możliwy?

Idę do biblioteki. Niewielkiej filii. Nie mam pojęcia z jakim zestawem książek wyjdę za kilkanaście minut. Minut spędzonych na niezobowiązującym spacerze między półkami, przeglądaniem ich zawartości, od kryminałów, przez literaturę piękną (w klasycznym podziale na polską i obcą) po reportaż i to, co akurat zwróci moją uwagę. Po drodze science-fiction, ale tam już wszystko co miałem przeczytać – przeczytałem, sprawdzam tylko czy nie pojawiło się coś nowego. Spaceruję po całej bibliotece, ale przecież…